Results : partaczy |
| Thread / Author | Tags |
| Wulkanizacja i banda partaczy - Cleaner
| partaczy,
banda,
Wulkanizacja,
|
Witam
Już mnie szlag trafia od tego ile wydaje kasy na normalnie działające koła I to nie przez fakt
że są wyjątkowo uszkodzone tylko przez partaczy podających się za wulkanizatorów. Kupiłem
Omege z kompletem alufelg 17 na letnich oponach. Pojeździłem i wyszło że coś bije i buczy.
Dałem koła do wyważenia i sprawdzenia, wyważyli, skasowali 50zł i stwierdzili że jest OK moge
jechać. Na trasie okazuje sie że nadal coś bije. Podjechałem na inny serwis. Tam dowiedziałem
się że dwie opony są do wyrzucenia. Wybrzuszenia na wyząbkowanym biezniku. Czyli zapłaciłem za
wyważenie kół z uszkodzonymi oponami, zmarnowane pieniądze. Podjechałem do jeszcze innego
serwisu, musiałem kupić szybko dwie nowe opony w dobrej cenie aby dało się jakoś dojechac do
domu. Kupiłem bieżnikowane Markgumy. Gościu przy zakładaniu stwierdził że mam krzywą felge.
Zapłaciłem za opony z wyważaniem, pojechałem w trase i dało się jechać ale nadal telepało
jak by tylne koło było nie wyważone. Podjechałem do serwisu (innego niż wczesniej) i wychodzi...
|
| Toyota w Zielonej Górze - banda dyletantów i partaczy - madmax
| partaczy,
dyletantów,
banda,
Górze,
Zielonej,
Toyota,
|
Zawiozłem im na lawecie moją corollę po tym jak zaczęła migać lampka ciśnienia oleju. Po
dwóćh dniach dowiedziałem się, że nie miałem oryginalnego filtru oleju(!) i zbyt rzadki olej
(zgodnie z instrukcją). Po wymianie filtra wszystko będzie dobrze. Pukanie w silniku to nic
groźnego i można jeździć bo to, jak stwierdził ich mechanik, coś na panewce stuka. Mó
mechanik rozebrał silnik i okazałosię, że tam zaciera się tłok aż wióry lecą. D o tego ci
partacze wmówili mi jeszcze wymianę podstawy pod filtr oleju za 350 zł. Nie chcę więcej
słyszęć o tych dyletantach i przestrzegam wszystkich: unikajcie toyoty w Zielonej Górze!
odbieram samochód ze stukajacym silnikiem i ktoś wmawia mi, że to wszystko jest OK a jeszcze
wcześniej funduje mi wymianę podstawy filtra oleju za 350 zł, gdzie stara podstawa nie ma
żadnych wad a silnik nadal stuka. O czym tu mówić? A jeszcze do tego dzwoni jakaś nawiedzona
pani i histerycznie grozi mi, ze treśc mojego postu wyśle do wszystkich dealerów toyoty w Polsce...
|