| Tags: Wulkanizacja, banda, partaczy, |
|
Wulkanizacja i banda partaczy
|
|
22.08.2010, 15:22
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Wulkanizacja i banda partaczy
Witam
Już mnie szlag trafia od tego ile wydaje kasy na normalnie działające koła I to nie przez fakt że są wyjątkowo uszkodzone tylko przez partaczy podających się za wulkanizatorów. Kupiłem Omege z kompletem alufelg 17" na letnich oponach. Pojeździłem i wyszło że coś bije i buczy. Dałem koła do wyważenia i sprawdzenia, wyważyli, skasowali 50zł i stwierdzili że jest OK moge jechać. Na trasie okazuje sie że nadal coś bije. Podjechałem na inny serwis. Tam dowiedziałem się że dwie opony są do wyrzucenia. Wybrzuszenia na wyząbkowanym biezniku. Czyli zapłaciłem za wyważenie kół z uszkodzonymi oponami, zmarnowane pieniądze. Podjechałem do jeszcze innego serwisu, musiałem kupić szybko dwie nowe opony w dobrej cenie aby dało się jakoś dojechac do domu. Kupiłem bieżnikowane Markgumy. Gościu przy zakładaniu stwierdził że mam krzywą felge. Zapłaciłem za opony z wyważaniem, pojechałem w trase i dało się jechać ale nadal telepało jak by tylne koło było nie wyważone. Podjechałem do serwisu (innego niż wczesniej) i wychodzi że mam niedoważone koła. 35g na jednym i 15g na drugim. I 25zł poleciało a tydzień wczesniej te same koła były wyważane przy zakładaniu nowych bieżnikowanych opon. Wyważyłem je, pojechałem w trase i telepało ale mniej. Czyli problem w krzywych felgach. Pojechałem na prostowanie felg. Zapłaciłem 70zł. Felga na której było ponad 100g cięzarków teraz miała troche ponad 50g. I co ? I nic. Telepie nadal tylko przy innych prędkościach i nieco inaczej. Pojechałem na jeszcze inny serwis. Sprawdzili koła i jak sie okazało mam dwie krzywe felgi. Felga prostowana jest nadal krzywa a do tego któryś z wulkanizatorów co wcześniej się nią zajmował uszkodził opone przy zakładaniu jej na felge. Nowi fachowcy zrobili optymalizacje koła czyli ułożenie najcięższego miejsca opony przy najlżejszym miejscu felgi. Prostowali felgi i na nowo wyważyli od zera ściągając wszystkie wczesniejsze ciężarki. I co z tego wyjdzie ? Dowiem sie po jutrze jak odbiore felgi. Z całości wniosek jest taki że wyważając koła u partacza zapłacisz za nic bo nadal będą niewyważaone. Mało który wulkanizator układa opone względem felgi a to ich zasrany obiwiązek za który płacisz. Mało który wulkanizator wskaże Ci że felga lub opona jest uszkodzona. Mało który wulkanizator posmaruje piaste smarem miedziowym. Za to bez problemu wyważą +-30g uszkodzone koło, skasują za usługe i biznes się kręci. |
|||
|
31.08.2010, 12:54
Post: #2
|
|||
|
|||
|
RE: Wulkanizacja i banda partaczy
Często się zdarza że w takich miejscach pracują osoby zupełnie do tego nie przygotowane, bez zbędnych kursów czy nawet szybkiego przeszkolenia.
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Toyota w Zielonej Górze - banda dyletantów i partaczy | madmax | 1 | 77 |
23.08.2010 08:59 Ostatni post: czarnyal |
|
| UWAGA NA PARTACZY: serwis MAGNETO Szczecin ! | radzion | 0 | 97 |
30.06.2010 19:31 Ostatni post: radzion |
|
oooooooooooooo |

Pseudosprzedawca | seo katalog | Katalog stron | Darmowy Katalog Stron
katalog stron internetowych






